#gniewosz


Zakrzówek to cudowne zielone miejsce w centrum Krakowa. Teraz decyduje się jego przyszłość. Czy będzie odpowiednikiem nowojorskiego Central Parku, czy też zostanie bezlitośnie zabudowany?

Radni złożyli projekt uchwały chroniącej teren Małego Kamieniołomu

Radni złożyli projekt uchwały chroniącej teren Małego Kamieniołomu

Bardzo dobra wiadomość dla wszystkich, którym nieobojętny jest los Zakrzówka!

Gazeta Wyborcza donosi w swoim artykule, że w odpowiedzi na apel mieszkańców, którzy zebrali prawie 5,4 tys. podpisów pod petycją w sprawie ochrony terenów zielonych pomiędzy ulicami Św. Jacka i Wyłom, radni złożyli projekt uchwały, w której domagają się, by te tereny (tzw. Mały Kamieniołom) były chronione. Postulują utworzenie użytku ekologicznego. 

Dodatkowo proponują, aby w studium zmienić przeznaczenie terenu na zieleń urządzoną i nieurządzoną a następnie włączyć teren do projektowanego Parku Zakrzówek.

Fragment tekstu uchwały:

Teren położony pomiędzy ul. św. Jacka a ul. Wyłom w Krakowie objęty jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego »Rejon św. Jacka – Twardowskiego«. Plan ten na dużym obszarze dopuszcza zabudowę wielorodzinną. Uzgodnienie planu przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w ramach procedury planistycznej nastąpiło jednak na krótko przed odkryciem na tym terenie licznych stanowisk gatunków chronionych. Na uwagę zasługuje przede wszystkim występowanie gniewosza plamistego (Coronella austriaca), gatunku objętego ochroną ścisłą ochroną.

Radni, w odrębnej rezolucji zwracają się także do RDOŚ z prośbą o:

  • Wyznaczenie strefy ochronnej dla gniewosza plamistego
  • Odmowę wydawania uzgodnień i pozwoleń na budowę ze względu na występowanie na tym terenie gatunków takich jak: gniewosz plamisty, traszka grzebieniasta, kumak nizinny, modraszek telejus, modraszek nausitous, pełnik europejski, kosaciec syberyjski, kukułka szerokolistna.

Mamy nadzieję, że - nawet w obliczu zbliżających się wyborów - sprawa ochrony cennych dla krakowian terenów Zakrzówka będzie tą, która połączy radnych wszystkich opcji politycznych. Czy nie byłoby to wspaniałe?


Zdjęcie ilustrujące artykuł przedstawia motylka modraszka, zostało wykonane w maju 2018 roku właśnie na terenie małego kamieniołomu na Zakrzówku. Autorka: Marzena Habrat.

Stanowisko Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego w sprawie zabudowy Zakrzówka

Stanowisko Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego w sprawie zabudowy Zakrzówka

Dużo dobrego dzieje się ostatnio wokół Zakrzówka! Dziś na swoim oficjalnym profilu facebookowym stanowisko w sprawie zabudowy Zakrzówka opublikował Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego. 

ZPKWM opowiada się jednoznacznie za ochroną terenów pomiędzy ulicami Św. Jacka i Wyłom i za włączeniem ich do projektowanego Parku Zakrzówek.

Poniżej cytujemy stanowisko w całości:

W związku z licznymi informacjami oraz działaniami mającymi na celu niezagospodarowywanie w formie zabudowy terenów w sąsiedztwie Zakrzówka (rejon małego kamieniołomu) ZPKWM informuje, że wspomniany obszar znajduje się na terenie Bielańsko-Tynieckiego Parku Krajobrazowego. Granica Parku przebiega ulicą Świętego Jacka.

Biorąc pod uwagę uwarunkowania przyrodnicze terenu pomiędzy ulicami Wyłom a Świętego Jacka, powinien on zostać niezabudowany. Występują tu zarówno chronione gatunki roślin jak i zwierząt, którym należy zapewnić właściwą przestrzeń do życia, umożliwiając jednocześnie częściowe, właściwe udostępnienie tego obszaru dla mieszkańców Krakowa i turystów. Ważną przesłanką do nie zabudowywania tej przestrzeni są także walory krajobrazowe tego terenu. 

ZPKWM stoi na stanowisku, że wspomniany obszar nie powinien podlegać zabudowie i zostać włączony do projektowanego Parku Zakrzówek.

Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego

Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją w sprawie Zakrzówka

Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją w sprawie Zakrzówka

19 maja, na portalu Petycji Obywatelskich została opublikowana ankieta "Cały Zakrzówek Parkiem"!

Petycja jest wyrazem protestu mieszkańców przeciwko przyjęciu przez Radę Miasta Krakowa na terenie pomiędzy ulicami Wyłom i Św. Jacka planu miejscowego dopuszczającego zabudowę wielorodzinną, pomimo wykryciu na tym terenie siedlisk chronionych gatunków, przede wszystkim gniewosza plamistego. Jak do tej pory Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska odmówił ustanowienia na tym terenie strefy ochronnej.

Autorzy petycji domagają się podjęcia następujących działań:

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska:

  • Ustalenie stref ochronnych gatunków chronionych w miejscach ich występowania i regularnego przebywania
  • Odmowy uzgadniania wniosków o pozwolenia na budowę dla terenu pomiędzy ul. św. Jacka a ul. Wyłom
  • Odmowy wydawania odstępstw od zasad ochrony przyrody dla planowanych inwestycji na tym obszarze

Piknik protestacyjny w małym kamieniołomie na Zakrzówku

Piknik protestacyjny w małym kamieniołomie na Zakrzówku

19 maja na Zakrzówku miał miejsce rodzinny piknik protestacyjny pod hasłem "Gdzie jest moja strefa?!".

Pytanie to uczestnicy pikniku zadawali w imieniu Gniewosza plamistego, niezwykle rzadkiego węża, objętego ścisłą ochroną gatunkową. Jedno z najliczniejszych w Polsce stanowisk gniewosza jest zlokalizowane na krakowskim Zakrzówku, w rejonie tzw. małego kamieniołomu, pomiędzy ulicami Św. Jacka i Wyłom.

Gniewosz jest gatunkiem na tyle unikalnym, że do jego ochrony zobligowani jesteśmy prawnie, na mocy obowiązujących regulacji UE. Ochrona w tym konkretnym przypadku powinna polegać na wyznaczeniu tzw. strefy ochronnej, przy czym - jak podkreślał obecny na pikniku Mariusz Waszkiewicz, znany krakowski obrońca przyrody -  wyznaczenie takiej strefy jest obligatoryjne.

I co? I nic! - Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie wprowadza strefy tłumacząc, ze oznaczałoby to automatycznie ograniczenie dostępu to tego terenu dla mieszkańców Krakowa.

Dziennik Polski pisze o gniewoszu

Dziennik Polski pisze o gniewoszu

Dziennik Polski opublikował ciekawy i obszerny artykuł o aktualnych działaniach podejmowanych przez miasto, instytucje ochrony przyrody, mieszkańców, ekologów i deweloperów w kwestiach związanych z ochroną Zakrzówka.

Autor zwraca uwagę na problem tzw "małego kamieniołomu", unikalnego terenu znajdującego się pomiędzy ulicami Wyłom i św. Jacka, który w planie miejscowym jest przeznaczony pod zabudowę. Jest to ciekawe, gdyż to właśnie na tym terenie znajduje się najwięcej siedlisk chronionych gatunków, w tym osławiony już motyl modraszek oraz najciekawszy chyba z gatunków węży występujących w Polsce - chroniony gniewosz plamisty (pomimo groźnej nazwy nie jest on jadowity i nie stanowi zagrożenia dla ludzi).

Status tego terenu można określić jako impas. Władze miasta i RDOŚ deklaratywnie chciałyby ten teren chronić, ale wydaje się, że zrzucają na siebie nawzajem ciężar podjęcia decyzji. Być może jest to związane z tym, że to właśnie ta instytucja, która podejmie decyzje chroniące teren Zakrzówka będzie adresatem ewentualnych roszczeń odszkodowawczych ze strony deweloperów, którzy stoją już w gotowości startowej.

Mieszkańcy, aktywiści i ekolodzy chcą zwrócić uwagę na kwestię cennych terenów na Zakrzówku i bronić ich przed możliwą zabudową. 18 maja, na terenie małego kamieniołomu odbędzie się piknik.

To absolutny klejnot Krakowa. Miejsce to należy do dewelopera, a miasto w 2014 uchwaliło tam możliwość zabudowy blokowej. W kamieniołomie mieszka wielka populacja gniewoszy. RDOŚ ma badanie pozwalające uchwalić tam strefę ochronną, która uratowałaby ten fragment Zakrzówka przed zabudową. Kupiliśmy część terenu, więc może namówmy miasto i wykupmy jeszcze mały kamieniołom

- mówi Cecylia Malik, organizatorka pikniku.

Więcej szczegółów organizacyjnych dotyczących pikniku znajduje się na Facebooku: link.


Rysunek ilustrujący artykuł: Justyna Kierat