#deweloperzy


Zakrzówek to cudowne zielone miejsce w centrum Krakowa. Teraz decyduje się jego przyszłość. Czy będzie odpowiednikiem nowojorskiego Central Parku, czy też zostanie bezlitośnie zabudowany?

Deweloper wnioskuje o pozwolenie budowy bloków na Zakrzówku!

Deweloper wnioskuje o pozwolenie budowy bloków na Zakrzówku!

Dokładnie w dniu, w którym radni PO i PIS złożyli projekty uchwał, mających na celu trwałą ochronę Zakrzówka przez zabudową, spółka Kraków City Park sp z o.o złożyła podanie o pozwolenie na budowę pierwszego budynku wielorodzinnego (AU-01-5.6740.1.1238.2018).

Być może jest to przypadkowa zbieżność terminu, ale możliwe, że nie i właśnie rozpoczyna się kluczowy etap walki o ochronę tych cennych przyrodniczo i krajobrazowo terenów przed intensywną zabudową.

Liczymy na to, że Radni Krakowa, Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Pan Prezydent Majchrowski wraz z Panią Prezydent Koterbą podejmą niezwłoczne i skuteczne działania (oczywiście w zgodzie z obowiązującym prawem) blokujące tę budowę, której efektem będą nieodwracalne zmiany ekosystemu na terenie Zakrzówka.

Przypominamy, że chodzi o tereny leżące pomiędzy ulicami Św. Jacka i Wyłom, które nie zostały objęte projektem tzw Parku Zakrzówek. Zgodnie z obowiązującym planem miejscowym dopuszczalna jest tu dziś zabudowa wielorodzinna. Jest tak pomimo, że cały teren położony jest w granicach parku krajobrazowego i pomimo, że zostało tu potwierdzone występowanie licznych gatunków objętych ścisła ochroną - między innymi węża gniewosza plamistego.

Plan został pośpiesznie przeforsowany w momencie, w którym już było wiadomo o występowaniu gniewosza plamistego na terenie tzw małego kamieniołomu na Zakrzówku, jednakże oficjalna informacja o tym fakcie była "w drodze" do Rady. Mamy nadzieję, że działania obecnej Rady zdołają odwrócić efekty tamtej, bardzo kontrowersyjnej decyzji.

O ochronie Zakrzówka w programie Gość Dnia TVP3

12 czerwca 2018 roku TVP3 Kraków wyemitowało audycję poświęconą problematyce ochrony Zakrzówka.

Link do programu TUTAJ, zachęcamy do oglądnięcia.

Gośćmi w programie byli dwaj radni - Aleksander Miszalski (PO) oraz Włodzimierz Pietrus (PiS).

Przypominamy, że w reakcji na petycję w sprawie ochrony terenów między ulicami Św. Jacka a Wyłom, którą w niespełna tydzień podpisało ok 6 tysięcy mieszkańców, zarówno PO jak i PiS wystosowały własne propozycje uchwał, które mają pomóc chronić te unikalne przyrodniczo i krajobrazowo tereny.

Na szczęście (pomimo, że rok 2018 jest rokiem wyborczym) audycja nie miała bardzo konfrontacyjnego charakteru. Okazało się, że temat Zakrzówka, przynajmniej na tym etapie, potrafi łączyć a nie dzielić. 

Radny Miszalski podkreślał fakt, że uchwała PO ma charakter kierunkowy ponieważ przed podjęciem bardziej konkretnych działań, prawdopodobnie zajdzie konieczność przeprowadzenia konsultacji społecznych oraz wykonania analiz w zakresie potencjalnych kosztów decyzji blokujących zabudowę, wbrew zapisom obowiązującego planu miejscowego.

Radny Pietrus z kolei podkreślał, że uchwała PiS idzie dalej i ma szansę zadziałać bardzo szybko. Jego zdaniem te konsultacje społeczne, które miały miejsce w przeszłości, są wystarczające i umożliwiają podjęcie konkretnych działań już teraz.

Radni nie wykluczyli połączenia sił w sprawie ochrony Zakrzówka, byli także zgodni w konkluzji - kolejny ruch należy do Prezydenta Majchrowskiego, który powinien w sposób zdecydowany określić się, czy jest za ochroną Zakrzówka, czy też za jego zabudową.

Bardzo dziękujemy i liczymy na współpracę na tym, jakże ważnym, polu. 

Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją w sprawie Zakrzówka

Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją w sprawie Zakrzówka

19 maja, na portalu Petycji Obywatelskich została opublikowana ankieta "Cały Zakrzówek Parkiem"!

Petycja jest wyrazem protestu mieszkańców przeciwko przyjęciu przez Radę Miasta Krakowa na terenie pomiędzy ulicami Wyłom i Św. Jacka planu miejscowego dopuszczającego zabudowę wielorodzinną, pomimo wykryciu na tym terenie siedlisk chronionych gatunków, przede wszystkim gniewosza plamistego. Jak do tej pory Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska odmówił ustanowienia na tym terenie strefy ochronnej.

Autorzy petycji domagają się podjęcia następujących działań:

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska:

  • Ustalenie stref ochronnych gatunków chronionych w miejscach ich występowania i regularnego przebywania
  • Odmowy uzgadniania wniosków o pozwolenia na budowę dla terenu pomiędzy ul. św. Jacka a ul. Wyłom
  • Odmowy wydawania odstępstw od zasad ochrony przyrody dla planowanych inwestycji na tym obszarze

Magiczny Kraków: Miejskie działki przy Zakrzówku pozostaną zielone

Magiczny Kraków: Miejskie działki przy Zakrzówku pozostaną zielone

Krzepiący artykuł na miejskim portalu. Magiczny Kraków donosi, że: 

  • Działki miejskie przy ulicy Św. Jacka pozostaną zielone i utrzymywane przez Zarząd Zieleni Miejskiej już teraz.
  • Po uchwaleniu nowego studium uwarunkowań i kierunków planowania przestrzennego zostaną oficjalnie przekwalifikowane na tereny zielone, przekazane do Zarządu Zieleni i włączone do Parku Zakrzówek.
  • Zespół Zadaniowy ds. Zieleni negatywnie zaopiniował wniosek prywatnego inwestora w sprawie wycinki drzew pod planowaną inwestycję mieszkaniową, powołując się na wysokie walory przyrodnicze terenu oraz możliwość występowania gatunków objętych ochroną.
  • Wydział Kształtowania Środowiska UMK zwrócił się jednocześnie do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Krakowie o zajęcie stanowiska w sprawie ochrony siedlisk gniewosza plamistego i informację, czy w sytuacji konieczności ochrony tego gatunku jest możliwa realizacja inwestycji przez właściciela działki. Ostateczna decyzja co do wydania pozwoleń na wycinkę, zostanie podjęta dopiero po uzyskaniu opinii RDOŚ.
  • Obecnie  nie toczy się żadne postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę w rejonie ulic św. Jacka i Wyłom.

A zatem... RDOSiu, przybywaj! 


Zdjęcie dzięki uprzejmości Macieja Krzanowskiego

Dziennik Polski pisze o gniewoszu

Dziennik Polski pisze o gniewoszu

Dziennik Polski opublikował ciekawy i obszerny artykuł o aktualnych działaniach podejmowanych przez miasto, instytucje ochrony przyrody, mieszkańców, ekologów i deweloperów w kwestiach związanych z ochroną Zakrzówka.

Autor zwraca uwagę na problem tzw "małego kamieniołomu", unikalnego terenu znajdującego się pomiędzy ulicami Wyłom i św. Jacka, który w planie miejscowym jest przeznaczony pod zabudowę. Jest to ciekawe, gdyż to właśnie na tym terenie znajduje się najwięcej siedlisk chronionych gatunków, w tym osławiony już motyl modraszek oraz najciekawszy chyba z gatunków węży występujących w Polsce - chroniony gniewosz plamisty (pomimo groźnej nazwy nie jest on jadowity i nie stanowi zagrożenia dla ludzi).

Status tego terenu można określić jako impas. Władze miasta i RDOŚ deklaratywnie chciałyby ten teren chronić, ale wydaje się, że zrzucają na siebie nawzajem ciężar podjęcia decyzji. Być może jest to związane z tym, że to właśnie ta instytucja, która podejmie decyzje chroniące teren Zakrzówka będzie adresatem ewentualnych roszczeń odszkodowawczych ze strony deweloperów, którzy stoją już w gotowości startowej.

Mieszkańcy, aktywiści i ekolodzy chcą zwrócić uwagę na kwestię cennych terenów na Zakrzówku i bronić ich przed możliwą zabudową. 18 maja, na terenie małego kamieniołomu odbędzie się piknik.

To absolutny klejnot Krakowa. Miejsce to należy do dewelopera, a miasto w 2014 uchwaliło tam możliwość zabudowy blokowej. W kamieniołomie mieszka wielka populacja gniewoszy. RDOŚ ma badanie pozwalające uchwalić tam strefę ochronną, która uratowałaby ten fragment Zakrzówka przed zabudową. Kupiliśmy część terenu, więc może namówmy miasto i wykupmy jeszcze mały kamieniołom

- mówi Cecylia Malik, organizatorka pikniku.

Więcej szczegółów organizacyjnych dotyczących pikniku znajduje się na Facebooku: link.


Rysunek ilustrujący artykuł: Justyna Kierat