Na portalu naukadlaprzyrody.pl został opublikowany bardzo obszerny artykuł poświęcony w całości chronionemu wężowi występującymi na terenie Zakrzówka - gniewoszowi plamistemu.

Autorem jest nie byle kto, tylko Stanisław Bury, pracownik naukowy Wydziału Biologii Uniwerytetu Jagiellońskiego, specjalizujący się w fizjologii węży, obecnie zaangażowany w badania nad ekologią przestrzenną gniewosza plamistego z wykorzystaniem metod telemetrycznych.

Artykuł w ciekawy sposób przybliża "sylwetkę" gniewosza, i opisuje nam jego najliczniej zaobserwowaną populację w Polsce, występującą w okolicach tzw. małego kamieniołomu na Zakrzówku (ok 40 potwierdzonych osobników!).

Autor podkreśla, że:

Zgodnie z obowiązującą Ustawą o Ochronie Przyrody i Rozporządzeniem ws. Ochrony Gatunkowej Zwierząt, gniewosz plamisty jest gatunkiem, dla którego powołuje się strefy ochrony ostoi w miejscach stałego przebywania i rozrodu. Reżim ochronny takich stref uniemożliwia dokonywanie jakichkolwiek prac skutkujących zniszczeniem siedliska, np. związanych z zabudową. Niestety, mimo wyraźnych wskazań merytorycznych, strefa ochronna gniewosza na terenie Zakrzówka do dnia dzisiejszego nie została powołana.

Konkluzja artykułu jest bardzo znamienna:

Zachowanie stanowiska gniewosza na Zakrzówku ma ogromne znaczenie dla ochrony tego zagrożonego gatunku, jak również dla utrzymania innych wartości przyrodniczych tego terenu (będącego siedliskiem wielu innych rzadkich i chronionych gatunków, m.in. traszki zwyczajnej, traszki grzebieniastej, kumaka nizinnego i motyli z rodziny Modraszkowatych) i wreszcie – dla jakości życia mieszkańców Krakowa, dotkliwie borykającego się z problemem zanieczyszczenia powietrza i niedostatkiem miejskiej zieleni. Tym samym, ochrona gniewosza plamistego może zabezpieczać byt całego zespołu innych gatunków, w tym… ludzi.